Silent Cinema Pianist O Projekcie
Strona 2
Silent CinemA pianist
Seans, który przenosi widzów prosto do lat 20-tych XX wieku.
Sebastian Łobos - pianista
Jaką rolę pełni Sebastian w Silent Cinema Pianist?
Najlepiej odnajduje się w roli tapera, tworząc autorski projekt Silent Cinema Pianist – Kino Nieme Przy Fortepianie. Podczas seansu improwizuje i tworzy muzykę na żywo do filmów niemych, prowadząc widzów przez emocje bohaterów, atmosferę każdej sceny, komizm sytuacji oraz niewypowiedziane słowa ukryte w gestach aktorów.
Sebastian Łobos łączy muzykę klasyczną, ragtime, improwizacje oraz współczesne melodie dobrze znane z Internetu, tworząc widowisko bliskie zarówno miłośnikom klasyki, jak i młodszej publiczności. Swobodnie miesza różne style i brzmienia tak, by jak najlepiej oddać charakter scen rozgrywających się na ekranie. Potrafi dźwiękiem rozbawić całą salę, chwilę później wzruszyć, by za moment nadać filmowym pościgom zawrotnego tempa.
Kim jest - TAPER?
Poznajcie zawód tapera
Taper – pianista lub organista, który w epoce kina niemego miał wyjątkową rolę — nadawał filmom głos. Gdy na ekranie nie padało jeszcze żadne słowo, to właśnie on prowadził narrację muzyką. Improwizował na żywo, reagując na każdą scenę, gest i emocję aktorów. Potrafił w jednej chwili przejść od dramatycznego akordu do wesołego ragtime’u, by widzowie śmiali się, wzruszali i czuli przekaz bohaterów filmu.
To taper sprawiał, że pościgi pędziły szybciej, wzruszenia były głębsze, a cisza — pełna znaczenia. Siedział tuż pod ekranem przy fortepianie, a jego muzyka nie tylko tworzyła nastrój, ale też skutecznie zagłuszała głośny dźwięk pracującego projektora.
Dziś zawód tapera wraca — jako sztuka łącząca klasykę z nowoczesnością. To spotkanie historii kina z energią współczesnego brzmienia, które wciąż potrafi poruszyć publiczność w każdym wieku.
Pianista, który dźwiękiem potrafi rozbawić, a chwilę później wzruszyć.
Maestro Sebastian Łobos
wirtuozeria pianistyczna
Idealne dopasowanie muzyki do obrazu
W interpretacji Sebastiana stare filmy oddają zupełnie nowe doświadczenia — raz rozbawiają lekkością i filmowym absurdem, chwilę później potrafią wzruszyć lub zbudować napięcie. Z niezwykłą precyzją dopasowuje melodię do obrazu, a muzyka tworzy spójną i fascynującą opowieść razem z fabułą filmu.
Potrafi płynnie przejść od nostalgicznego motywu do szalonego pościgu granego w zawrotnym tempie. To właśnie tutaj najpełniej ujawnia się jego imponująca technika pianistyczna i muzyczna wyobraźnia, czyniąc go jednym z najbardziej wszechstronnych pianistów swojego pokolenia.
Sebastian Łobos łączy pianistyczną wirtuozerię z artystyczną wrażliwością, tworząc niepowtarzalne połączenie różnych stylów muzycznych, które trudno doświadczyć podczas tradycyjnych koncertów fortepianowych. To właśnie obraz i fabuła filmu decydują o charakterze melodii oraz kompozycji.
nie tylko film...
- Muzyka dla każdego spojrzenia i gestu.
- Ragtime, klasyka i współczesne motywy.
- Pełna gama pianistycznych popisów
- Od delikatnych fraz po błyskawiczne tempa.
Silent cinema pianist
czyli KINO NIEME PRZY FORTEPIANIE
Silent Cinema Pianist to muzyczno-filmowa podróż w czasie – powrót do epoki, gdy obraz nie mówił, lecz grał.
To spotkanie z niezwykłym światem Charliego Chaplina, Bustera Keatona i innych mistrzów kina niemego, których filmy do dziś bawią, wzruszają i zachwycają publiczność w każdym wieku.
Dziś przywracamy im głos – z pomocą fortepianu.
Na żywo, tuż pod ekranem, zasiada pianista Sebastian Łobos, wcielając się w rolę tapera – artysty, który improwizuje, reaguje na każdy gest, spojrzenie i gag, tworząc muzykę dokładnie dopasowaną do filmu.
„Nasz seans to zaproszenie do świata, w którym muzyka zastępuje słowa, a każdy dźwięk wywołuje uśmiech lub wzruszenie.”
Jak brzmi seans?
To nie jest zwykły pokaz filmowy — to koncert muzyki filmowej tworzonej na żywo. Fortepian prowadzi widza przez atmosferę filmu, od nostalgicznych melodii po dynamiczne pościgi grane w zawrotnym tempie. Muzyka klasyczna spotyka się tu z ragtime’em i współczesnymi melodiami znanymi z Internetu. Efekt? Kino pełne spontanicznego śmiechu, zróżnicowane emocje i nuta nostalgii, która zostaje z widzem na długo.
Ideą projektu jest przywrócenie zapomnianej sztuki tapera i pokazanie, że kino nieme wciąż potrafi zachwycać, szczególnie wtedy, gdy muzyka tworzona jest na żywo pod ekranem.
To wydarzenie, które łączy pokolenia, różne muzyczne gusta i widzów poszukujących seansu, jakiego próżno szukać we współczesnym kinie.
Z elegancją, humorem i muzyczną pasją Kino Nieme Przy Fortepianie przypomina, że do świetnej filmowej rozrywki nie potrzeba słów ani efektów specjalnych.
Klasyka kina niemego
Nieme filmy na dużym ekranie
Kadr z filmu „Charlie Na Kuracji”
Kultowe sceny Charliego Chaplina, pełne humoru, wdzięku, niezapomnianych gagów i ponadczasowych morałów. Dżentelmen w meloniku z laską, ale też buntownik, romantyk i mistrz emocji – komentował świat bez użycia słów.
Rozbawiał do łez, wzruszał do milczenia – wszystko w czerni i bieli, bez żadnego dialogu. Jego filmy bawią i uczą do dziś, a żarty są zaskakująco aktualne.
obecnie w repertuarze
- Charlie gra w filmie
- Charlie strażakiem
- Charlie na kuracji
- Spokojna Ulica
- Charlie Ucieka
- Spokojna Ulica
- Imigrant
„Więc i Ty przyjdź po dawkę humoru z tamtych lat – pełnego wdzięku i zaskakująco aktualnego.”
Atmosfera wydarzenia
Jak za dawnych lat
Wejdź do świata, w którym czas zwalnia, a codzienny zgiełk znika.
Wydarzenie, na które zapraszamy, to chwila oddechu od cyfrowego świata – tutaj nie ma telefonów ani powiadomień. Jest tylko dźwięk fortepianu i światło projektora, które wprowadzają w epokę kina niemego.
Przekraczając próg teatru, filharmonii czy innego miejsca, w którym odbywa się pokaz, publiczność wkracza w klimat lat 20. XX wieku – w świat czarno-białego ekranu, subtelnego światła i brzmienia fortepianu, które ożywia każdą scenę. Znika współczesność, a jej miejsce zajmuje dawna elegancja i urok kina niemego.
To doświadczenie w pełni analogowe – prawdziwe, wciągające i urzekające. Zachęcamy gości, by tego wieczoru również ubrali się elegancko – tak, jak robiono to sto lat temu, gdy kino było świętem, a każdy seans wydarzeniem samym w sobie.
Wieczór wzbogacają krótkie opowieści o historii kina niemego, postaci Charliego Chaplina i zawodzie tapera, dzięki czemu widzowie mogą jeszcze głębiej zrozumieć jego wyjątkowość.
Chcesz przeżyć seans jak sto lat temu?